sobota, 24 wrze郾ia 2016

Przechodz帷 obok pokoju Mony, zagl康am do 鈔odka. Obie c鏎zyce siedz w pokoju m這dej.

- Hejka - rzucam i id dalej.

Po chwili jednak wracam, bo co mi nie daje spokoju. Omiatam pok鎩 spojrzeniem i prosz:

- C鏎eczko, podnie te ubrania z pod這gi!

Lulu:

- Ca豉 mama! Zajrza豉 i ju my郵i: "Za co by tu opieprzy? O ju mam! Dwa ciuszki le膨 nie na swoim miejscu"!

****

Wybieram si na konferencj do Warszawy. Mona prosi:

- Mog pojecha z tob? W szkole na razie nic si nie dzieje. Wszystko dopiero si rozkr璚a.

- Ale c鏎e鎥o, ja jad na 4 dni, 鈔oda, czwartek, pi徠ek, sobota.

- No po prostu fantastycznie! - Mona ju gotowa do wyjazdu.

****

Umy豉m kosz na 鄉ieci, ale nie jestem zadowolona z efektu:

- Jasny gwint! Ten kosz ci庵le 鄉ierdzi.

- Mo瞠 to nie kosz? Mo瞠 to ty? - podpowiada Lulu.

I w豉郾ie dlatego pop豉ka豉m si ze 鄉iechu, kiedy Kaj opowiedzia dowcip:

- Ma鹵onkowie postanowili nie mie dzieci. Dzieci s przera穎ne.

sobota, 10 wrze郾ia 2016

- Masz gatki za這穎ne na lew stron - zwracam uwag m篹owi.

- To na szcz窷cie - odpowiada.

- Ej, koszulk te wk豉dasz na lew stron!

- To na podw鎩ne szcz窷cie.

15:08, hergon , Kaj
Link Dodaj komentarz »

- Kochani - zwo逝j rodzink - chod嬈ie do kuchni! Chc wam co powiedzie!

Ca豉 tr鎩ka zjawi豉 si niemal natychmiast. Stoj, przygl康aj帷 si mi z napi璚iem.

- Siadajcie - zapraszam.

Kaj i Lulu siedli, Mona stoi.

- Usi康, kochanie - zach璚am m這dsz.

- Nie, postoj.

Wida, 瞠 Mona wpad豉 do kuchni tylko na chwil.

- Lepiej usi康 - radzi c鏎ce Kaj.

- Mamo, je郵i chcesz nam powiedzie, 瞠 wkr鏒ce b璠ziemy mia造 cudownego braciszka, to ostrzegam ci,瞠 wyprowadzam si z domu - o鈍iadcza starsza.

Kaj:

- Ja te si wyprowadzam.

- Ty akurat powiniene zosta - Lulu pr鏏uje zabi ojca spojrzeniem.

Mona nie wie czy cieszy si, czy si d御a.

Nie odnosz帷 si w 瘸den spos鏏 do ich niezrozumia貫j histerii, pytam:

- Kochani, dok康 pojedziemy na weekend?

Odpowiedzia豉 mi g逝cha cisza, po chwili Kaj:

- To ju? To chcia豉 nam powiedzie?

- Tak.

- Jezu, kobieto! Nie r鏏 tego wi璚ej, bo mnie zabijesz!

Jak wida nie na wszystkich dzia豉 magia 500+

poniedzia貫k, 29 sierpnia 2016

Jad autem z c鏎kami. Poniewa prowadz, zwracam si do Mony:

- Kochanie, podaj mi, prosz, 郵iwk.

C鏎ka poda豉, zjad豉m i m闚i:

- Kotku, podaj mi 郵iwk.

Lulu zdziwiona:

- Mamo, ty masz alzheimera?

czwartek, 25 sierpnia 2016

Wybieram si na pobranie krwi, wi璚 oznajmiam m篹owi:

- Id odda, co mam najcenniejszego.

- Mnie?

sobota, 02 stycznia 2016

M捫 patrz帷 na buty naszej m這dszej c鏎ki:

- Mona, ale ty b璠ziesz mia豉 wielkie stopy!

- Kaj, czy ty zwariowa? Nie mo積a tak m闚i do kobiety!

- Kobietom trzeba zr璚znie k豉ma? B璠ziesz mia豉 ma貫 stopy... jak Yeti.

11:26, hergon , Kaj
Link Komentarze (1) »
鈔oda, 30 grudnia 2015

Mam pewne plany, wi璚 zagl康am do lod闚ki, ale ze smutkiem stwierdzam:

- Tylko dwa jajka zosta造...

Kaj czujnie:

- Moje?

15:44, hergon , Kaj
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 grudnia 2015

Nak豉dam w 豉zience krem na twarz. Przychodzi Lulu i rozpycha si przy umywalce.

- Dziecko, uwa瘸j, bo pot逝czesz m鎩 eliksir m這do軼i.

C鏎ka, przyjrzawszy mi si badawczo, rzuci豉:

- A gdzie ty kupi豉 ten specyfik? Je郵i w tym sklepie co farb do w這s闚, to wiesz, mogli ci oszuka.

poniedzia貫k, 28 grudnia 2015

Poniewa ostatnio [od roku ;-)] 篡j w dzikim szale, cwale i po酥iechu, nie mam czasu na nic. Taki styl 篡cia mocno odciska si na mej urodzie. W這sy maluj sama, z regu造 przypadkowo kupion farb, kiedy kt鏎e lusterko bez lito軼i prawd mi powie. Efekty s, jak 豉two si domy郵i, nie do ko鎍a takie, jakbym oczekiwa豉, bo powiedzmy sobie szczerze, zielonego odcienia na moich blond pi鏎ach nie oczekiwa豉m. Rodzina raczej te nie, skoro na m鎩 widok bezlito郾ie zakrzykn窸a:

- O, powr鏒 matki-trucicielki! - obwie軼i豉 鈍iatu pierworodna.

- Katastrofa goni kl瘰k - uprzejmie zauwa篡 m捫 m鎩 ukochany.

- Mocne 2 na 10 - ma這 przekonuj帷o pocieszy豉 m這dsza.

- Ale czy ty na pewno chcia豉 sobie doda 10 lat - starsza nie dawa豉 spokoju.

M捫, widz帷 m narastaj帷 rozpacz, pr鏏owa mnie uspokoi:

- Ty jeste moja Kaja, ja i tak b璠 ci kocha.

W豉軼iwie nie mam pewno軼i czy pr鏏owa mnie uspokoi, czy pchn望 w stron rozwi您a ostatecznych...

sobota, 07 listopada 2015

Dojrzewam do zmiany auta.

- Kotku, to jaki samoch鏚 mi teraz kupisz? - pytam m篹a.

- Mo瞠 czerwony? - Kaj od razu ma gotow odpowied.

- Nie wkurzaj mnie! Nie traktuj mnie jak kobiety!

Kaj nieco zbity z tropu:

- To jak mam traktowa?

- Nie wkurzaj mnie i kup mi jaki 豉dny i szybki samoch鏚.

- Czerwone s 豉dne i szybkie - pr鏏uje mnie przekona.

Po chwili m捫 zaczyna opowiada o Tesli S, a 瞠 autko jest wyj徠kowe i ja ulegam jego urokowi:

- To mo瞠 kupmy Tesl? - rzucam, cho przecie znam odpowied.

- Nie sta nas i nigdy nie b璠zie! - kategorycznie stwierdza Kaj.

好iadanie dobieg這 ko鎍a, wi璚 wstaj od sto逝:

- Lec, bo na mnie ju czas.

- A ty dok康 idziesz, mamo? - chce wiedzie Lulu.

- Do pracy! Sama sobie zarobi na Tesl!

- Kochana, to b璠ziesz musia豉 300 lat pracowa - ma這 zach璚aj帷o rzuci m捫.

- To ile ty zarabiasz? - chce wiedzie Mona.

- Ja odpowiem ci do嗆 precyzyjnie - ubieg mnie Kaj - mama zarabia 1/300 Tesli na rok.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 78