niedziela, 27 maja 2012

Kaj przygl康a si trawnikowi, kt鏎y zak豉da niedawno - trawa na nim bujna i wysoka, w sam raz do koszenia. Podziwia swe dzie這, wreszcie odzywa si z zachwytem:

- Trawa faluje pi瘯nie jak... biust!

Dla spokoju ducha i w imi szcz窷cia rodzinnego, nie docieka豉m czyj;)

19:58, hergon , Kaj
Link Komentarze (2) »
pi徠ek, 25 maja 2012

- Tato, a mo積a na stadiony w czasie EURO wnosi alkohol? - pyta Lulu.

- Teoretycznie nie mo積a, ale jak wpu軼isz w nogawk torebk foliow i b璠ziesz ci庵n望 przez s這mk, to mo積a!

Tagi: alkohol
20:34, hergon , Kaj
Link Komentarze (4) »
czwartek, 24 maja 2012

Siedzimy na pla篡 w Jelitkowie. Pogoda cudna, widoczno嗆 dobra, wida P馧wysep Helski. Kaj wyznaje roz瘸lony:

- I pomy郵e, 瞠 w szkole uczyli mnie, 瞠 hel to gaz, kt鏎ego nie mo積a zobaczy, a ja przecie widz... no mo瞠 niedok豉dnie, ale jednak.

13:56, hergon , Kaj
Link Komentarze (9) »
鈔oda, 23 maja 2012

Mkniemy "7", po drodze mijamy przydro積 reklam: "SMA涉LNIA OKONI". Zaraz potem widzimy pas帷e si przy drodze wielkie stado koni.

- Ale ile koni! - krzyczy entuzjastycznie Mona.

- Przecie by這 napisane "Sma瘸lnia o-koni" - t逝maczy dziecku ojciec.

****

Jedziemy obok budowanego fragmentu drogi, pod kt鏎 zrobiono wysoki przekop.

- A to przej軼ie dla zwierz徠? - zgaduje Lulu.

- Chyba dla s這ni... - Kaj szacuje rozmiar - albo dla 篡raf.

Ale przekop jest naprawd wysoki, wi璚 Kaj rozwija swoj teori:

- Drogowcy chyba przewiduj jakie gwa速owne ocieplenie klimatu i zak豉daj, 瞠 b璠 t璠y bieg造 stada p璠z帷ych 篡raf.

****

Na poboczu drogi le篡 zabita przez jakie auto sarna.

- No przecie m鏬 pacan zmieni pas, mia do dyspozycji drugi pas! - z這szcz si.

- Mo瞠 zmieni, ale ona te zmieni豉 - zauwa瘸 Kaj.

poniedzia貫k, 14 maja 2012

- O鈍iadczam, 瞠 wkr鏒ce sobi zrobi tunel w uchu - informuje nas Lulu.

- Dziecko, ty chyba nie rozumiesz znaczenia s這wa "tunel"! Ucho ci rozerwie!

- To chocia ma造 tunelik?

****

Wracamy do domu, w torbie 鈍ie簑tki chleb.

- Tato, podaj mi chleb, u豉mi sobie pi皻k - prosi Lulu.

- W domu sobie u豉miesz!

- Ale tato, w domu nie b璠zie mi ju tak smakowa!

- To wystawisz g這w przez okno!

pi徠ek, 11 maja 2012

- Musz tam pojecha - decyduj acz niech皻nie.

- Ale po co ty tam pojedziesz - Kaj pr鏏uje zgasi w zarodku moje postanowienie.

- Wiesz przecie, co robi pa雟kie oko?!

- No tak, konia t逝cze!

****

Przed weekendem lod闚ka zieje pustk.

- O, znalaz豉m jaki ser - wykrzykuj triumfalnie.

- No tak, kawa貫k starego sera - Kaj studzi m鎩 zachwyt.

- Chcesz kawa貫k tego sera... starego - pytam niezra穎na.

- Chyba raczej: chcesz kawa貫k tego sera, stary? - poprawia mnie Kaj.

****

M捫 pobra z bankomatu 700 z, a 瞠 nie mam w portfelu ani grosza, oznajmiam mu:

- To ja wezm po這w.

- Dobrze, we 500, niech b璠zie po po這wie.

23:02, hergon , Kaj
Link Komentarze (8) »
鈔oda, 09 maja 2012

Jad z Kajem autem wieczorem. Zimno jak jasny gwint, a po ulicach chodz dziewcz皻a bardzo lekko ubrane, a w zasadzie rozebrane.

- Dziewczyny porozbiera造 si zupe軟ie nieadekwatnie do pogody - stwierdzam.

Na co Kaj:

- Kochanie, dziewczyny s zawsze adekwatnie porozbierane!

16:16, hergon , Kaj
Link Komentarze (2) »
poniedzia貫k, 07 maja 2012

Pracuj. Do gabinetu zagl康a Kaj.

- Zaproponujesz mi co? - pytam z nadziej w g這sie, marz帷 o fili瘸nce herbaty.

- Szybki numerek?

19:24, hergon , Kaj
Link Komentarze (4) »

Wybieramy si z Kajem do kina. On ju got闚, czeka. Ja maluj urod i pytaniami, czy wszystko zabra, odwracam uwag od mego sp騧nienia:

- Dow鏚?

- Mam.

- Bilety?

- Mam.

- Rezerwacja?

- Mam.

- Czym by ci tu jeszcze zaskoczy?

- Spytaj, czy mam przeno郾y akcelerator proton闚.

- A masz?

- Nie... mam stacjonarny.

- A to nie za ci篹kie?

- Ja silny m篹czyzna jestem.

18:30, hergon , Kaj
Link Komentarze (3) »
sobota, 05 maja 2012

Kaj o wyst瘼ach pewnego pana z gitar:

- Rety, jak on fa連zowa! Ten pan nie mia nic wsp鏊ego z muzyk!

- Owszem, mia! Mia przecie gitar - pozwalam sobie nie zgodzi si.

- I co z tego? - upiera si Kaj. - Mona ma na przyk豉d organy... zreszt Lulu te ma organy, chocia ona ma tylko wewn皻rzne.

Wchodzimy do domu i zwracam si do rodziny:

- Niniejszym og豉szam: koniec wielkiej maj闚ki! Ja siadam do pracy!

- A my pozostajemy w temacie muzyki i gramy, na czym si da! - Kaj sieje dywersj za moimi plecami.

Tu wymieniaj, na czym mo積a w domu zagra albo co mo積a w陰czy, z czego pop造nie muzyka. Pomys造 ju si prawie wyczerpa造, ale Kaj jeszcze rzuca:

- Telefon ma te funkcj odtwarzania muzyki.

- A ja mog przecie gra aktorsko! - proponuje Lulu.

- A wszyscy mo瞠my gra mamie na nerwach - zako鎍zy Kaj.

Zaiste zagrali!

 
1 , 2