niedziela, 30 pa寮ziernika 2011

Siedz na 堯磬u w sypialni i co zaszywam. Przychodzi Kaj i k豉dzie si obok mnie.

- Kaj, uwa瘸j rozrzucisz ig造 i potem wejdzie co w dupk.

- Czyj?

- Twoj.

- Przecie to Twoja po堯wka 堯磬a.

No fakt!

sobota, 29 pa寮ziernika 2011

Jemy obiad. Lulu wsta豉 na chwil od sto逝.

Mona: Podasz mi sok?

Kaj: Daj, Lulu, 造磬 do sa豉tki.

Ja: Skoro ju stoisz, wy陰cz, prosz, 鈍iat這 w korytarzu.

Lulu zrobi豉, o co prosili鄉y, na koniec zapyta豉:

- Mo瞠 jeszcze kogo odsika?

Tagi: obiad rodzina
15:10, hergon , Kaj
Link Komentarze (5) »

Obejrzeli鄉y program o procesie, kt鏎y przechodzi kawa nim trafi do naszych fili瘸nek. Oboje jeste鄉y kawoszami, w zasadzie niewiele brakuje nam, by鄉y stali si kofeinistami. Po programie przytulamy si i Kaj zwraca si do mnie czule:

- Moja ty kofeino! Ty to umiesz mnie pobudzi. 畝dna kawa nie podnosi mi ci郾ienia tak, jak ty!

- Gdzie?

- Wsz璠zie! A jak ty mi m霩g pobudzasz!

- To ty TU masz m霩g?

- Rozszyfrowa豉, gdzie rasowy facet ma m霩g!

- Wow, jaka rozwini皻a inteligencja!

- Kochanie, naukowcy na TO w豉郾ie stworzyli okre郵enie "inteligencja emocjonalna".

pi徠ek, 28 pa寮ziernika 2011

Kaj jest podzi瑿iony. Oznajmia mi:

- Id wyparz si w wannie, a potem id parzy si 堯磬a.

- A z kim ty idziesz parzy si do tego 堯磬a?

- A nie z Tob?

- Nie, musz sko鎍zy...

- W takim razie id parzy si sam.

- TO si inaczej nazywa.

czwartek, 27 pa寮ziernika 2011

Po這篡li鄉y si po obiadku bez swawolnych my郵i, bo objedzeni nieprzytomnie, ale Kaj przytuli si i ju w gotowo軼i.

- No wiesz! Tylko si przytuli貫 i ju gotowy do dzia豉nia. To jest jakie chore.

- No co ty! To samo zdrowie.

- Ale nie w tym wieku. W naszym to ju podpada pod seksoholizm.

鈔oda, 26 pa寮ziernika 2011

Rano wlok si do 豉zienki i g這郾o narzekam:

- Ju tak p騧no, a ja musz jeszcze umy g這w i teges... - przerwa豉m, uznaj帷 bezzasadno嗆 rozwijania tej my郵i.

B陰d! Kaj by 篡wo zainteresowany:

- A jak ju umyjesz, to poka瞠sz mi teges?

wtorek, 25 pa寮ziernika 2011

Rozmawiamy o parku Yellowstone. O tym, 瞠 ewentualny koniec 鈍iata zacznie si tam, bo przecie park le篡 na olbrzymim wulkanicznym p豉skowy簑. 疾 jak kiedy tam dupnie, to b璠zie naprawd wielkie BUM!

Jaki czas potem m闚i do Kaja:

- Zostawi貫 豉dowark w kontakcie. Nie jeste ekologiczny.

- Wr璚z przeciwnie, ratuj 鈍iat.

- ??

- Trzeba przecie jako roz豉dowa t energi z Yellowstone.

- Ale przecie ty nie czerpiesz energii z Yellowstone.

- A sk康?!

poniedzia貫k, 24 pa寮ziernika 2011

- Kaj, zr鏏 co! Kobiety twego 篡cia chc wiosn - prosz m篹a.

- Id嬈ie na podw鏎ko i pomachajcie r瘯ami.

- Ale to pomo瞠?

- Nie wiem, czy pomo瞠, ale b璠zie wam cieplej.

- Tato, ale to Zula [przyjaci馧ka naszej c鏎y] macha r瘯ami, 瞠by zima ju przysz豉 - zauwa瘸 Lulu.

- Widocznie macha w drug stron - Kaja nie jest 豉two zbi z panta造ku.

Sprawdzi豉m temperatur na dworze:

- Wiecie, 瞠 teraz jest 0 stopni?!

- O, Zula nie pr騜nowa豉 - z uznaniem stwierdzi Kaj.

- Tylko jak si ma to do tego, co m闚i貫? Mia by dzisiaj pi瘯ny dzie.

- Ale kochana, ci od prognozy nie wiedzieli, 瞠 Zula b璠zie macha.

No fakt!

Tagi: pogoda
19:34, hergon , Kaj
Link Komentarze (2) »
sobota, 22 pa寮ziernika 2011

Poranek.

- Wszyscy dzi jeste鄉y mocno pobudzeni - stwierdzam.

- A zw豉szcza Lulu! - zgadza si z moj diagnoz Kaj. - A to siostrze przywali, a to w podskokach zje bu貫czk. Lulu, ty lepiej wyjmij naczynia ze zmywarki. B璠ziesz mog豉 sobie pobiega po kuchni.

- Ale to nudne! - Lulu ma這 zachwycona pomys貫m ojca. - Przy roz豉dunku chodzi si tylko mi璠zy zmywark a szafk z naczyniami.

- To potem w nagrod b璠ziesz mog豉 wynie嗆 鄉ieci. Na dworze polecisz sobie po dowolnej trajektorii - motywuje c鏎k Kaj.

Z kolei Mona, kt鏎a pok豉da豉 si ze 鄉iechu z nieszcz窷cia siostry, otrzyma豉 od ojca polecenie:

- A ty c鏎eczko id do swojego pokoju i sprawd, czy ciebie tam nie ma. A kiedy ju znajdziesz siebie, siedz帷 grzecznie na 堯磬u, to pilnuj dobrze, 瞠by stamt康 nie wysz豉.

A ja nie dosta豉m 瘸dnego zadania! Chyba jestem najgrzeczniejsz spo鈔鏚 jego niewiast:)

pi徠ek, 21 pa寮ziernika 2011

Jestem z豉 na Kaja:

- My郵isz, 瞠 jeste taki m康ry?!

- Tak, jestem najm康rzejszy.

- G逝pi jeste, wiesz?

- Tak, jestem najg逝pszy.

I we tu pok堯 si z nim...

 
1 , 2 , 3