|
Archiwum
Ostatnie wpisy
|
poniedzia³ek, 14 maja 2012
- O¶wiadczam, ¿e wkrótce sobiê zrobiê tunel w uchu - informuje nas Lulu. - Dziecko, ty chyba nie rozumiesz znaczenia s³owa "tunel"! Ucho ci rozerwie! - To chocia¿ ma³y tunelik? **** Wracamy do domu, w torbie ¶wie¿utki chleb. - Tato, podaj mi chleb, u³amiê sobie piêtkê - prosi Lulu. - W domu sobie u³amiesz! - Ale tato, w domu nie bêdzie mi ju¿ tak smakowa³! - To wystawisz g³owê przez okno!
pi±tek, 11 maja 2012
- Muszê tam pojechaæ - decydujê acz niechêtnie. - Ale po co ty tam pojedziesz - Kaj próbuje zgasiæ w zarodku moje postanowienie. - Wiesz przecie¿, co robi pañskie oko?! - No tak, konia t³ucze! **** Przed weekendem lodówka zieje pustk±. - O, znalaz³am jaki¶ ser - wykrzykujê triumfalnie. - No tak, kawa³ek starego sera - Kaj studzi mój zachwyt. - Chcesz kawa³ek tego sera... starego - pytam niezra¿ona. - Chyba raczej: chcesz kawa³ek tego sera, stary? - poprawia mnie Kaj. **** M±¿ pobra³ z bankomatu 700 z³, a ¿e nie mam w portfelu ani grosza, oznajmiam mu: - To ja wezmê po³owê. - Dobrze, we¼ 500, niech bêdzie po po³owie.
¶roda, 09 maja 2012
Jadê z Kajem autem wieczorem. Zimno jak jasny gwint, a po ulicach chodz± dziewczêta bardzo lekko ubrane, a w zasadzie rozebrane. - Dziewczyny porozbiera³y siê zupe³nie nieadekwatnie do pogody - stwierdzam. Na co Kaj: - Kochanie, dziewczyny s± zawsze adekwatnie porozbierane!
poniedzia³ek, 07 maja 2012
Pracujê. Do gabinetu zagl±da Kaj. - Zaproponujesz mi co¶? - pytam z nadziej± w g³osie, marz±c o fili¿ance herbaty. - Szybki numerek? Wybieramy siê z Kajem do kina. On ju¿ gotów, czeka. Ja malujê urodê i pytaniami, czy wszystko zabra³, odwracam uwagê od mego spó¼nienia: - Dowód? - Mam. - Bilety? - Mam. - Rezerwacja? - Mam. - Czym by ciê tu jeszcze zaskoczyæ? - Spytaj, czy mam przeno¶ny akcelerator protonów. - A masz? - Nie... mam stacjonarny. - A to nie za ciê¿kie? - Ja silny mê¿czyzna jestem.
sobota, 05 maja 2012
Kaj o wystêpach pewnego pana z gitar±: - Rety, jak on fa³szowa³! Ten pan nie mia³ nic wspólego z muzyk±! - Owszem, mia³! Mia³ przecie¿ gitarê - pozwalam sobie nie zgodziæ siê. - I co z tego? - upiera siê Kaj. - Mona ma na przyk³ad organy... zreszt± Lulu te¿ ma organy, chocia¿ ona ma tylko wewnêtrzne.
Wchodzimy do domu i zwracam siê do rodziny: - Niniejszym og³aszam: koniec wielkiej majówki! Ja siadam do pracy! - A my pozostajemy w temacie muzyki i gramy, na czym siê da! - Kaj sieje dywersjê za moimi plecami. Tu wymieniaj±, na czym mo¿na w domu zagraæ albo co mo¿na w³±czyæ, z czego pop³ynie muzyka. Pomys³y ju¿ siê prawie wyczerpa³y, ale Kaj jeszcze rzuca: - Telefon ma te¿ funkcjê odtwarzania muzyki. - A ja mogê przecie¿ graæ aktorsko! - proponuje Lulu. - A wszyscy mo¿emy graæ mamie na nerwach - zakoñczy³ Kaj. Zaiste zagrali!
wtorek, 01 maja 2012
Wypi³am piwo i lepiê siê do Kaja. - Tylko ty tak na mnie dzia³asz po jednym piwie - wyznajê. - A na mnie wszystkie baby. **** Kaj zajêty nie odpowiada na moje zaczepki. Upewniam siê: - Kiedy¶ mnie kocha³e¶, prawda? - Tak jak teraz, prawda?
poniedzia³ek, 30 kwietnia 2012
Przygotowujemy siê z Kajem do wyj¶cia. On ju¿ ca³y elegancki miota siê po mieszkaniu i wo³a: - Gdzie s± moje okulary? Bez nich nie widzê ca³ej mej piêkno¶ci!
niedziela, 29 kwietnia 2012
Grill. Rozmowa o urodzie kobiet pewnej nacji. Kaj podsumowuje do¶wiadczenia zebranych: - Spójrzmy prawdzie w oczy! To s± kobiety o urodzie krasnoludów... - ??? - ...musz± sobie codziennie goliæ brody. Zreszt± mo¿e i nie musz±... ale to tylko wtedy, kiedy chc± sobie splataæ na brodzie warkocze.
¶roda, 25 kwietnia 2012
|